Tradycyjne powitanie, czyli otrzęsiny pierwszaków
czwartek, 28 września 2017 06:33

Każdy uczeń, zaczynający swoją przygodę z opatowskim liceum, jest zobowiązany wykonać pewne zadania, aby móc zostać przyjętym do wymagającej ,,bartoszowej” społeczności szkolnej. Dlatego klasa II "a" pod kierunkiem wychowawczyni – pani Joanny Lawędy postanowiła wyjść naprzeciw pierwszakom i pomóc im w osiągnięciu tego celu.

26 września 2017 r. odbyły się otrzęsiny klas pierwszych. Przed rozpoczęciem imprezy wykonano różnokolorowymi farbami odpowiednie "makijaże" na twarzach pierwszoklasistów, by podkreślić ich przynależność klasową. ,,Wizażystom” nie umknął żaden delikwent, mimo nielicznych sprzeciwów.

Otrzęsiny rozpoczęły się od złożenia przyrzeczenia przez pierwszaków. Składały się
z szeregu zadań, które były wnikliwie oceniane przez jury. Obejmowały one różnorodne dziedziny m.in. plastykę, taniec czy nawet reklamę. Pierwszym z nich były kalambury. Poszczególni przedstawiciele pierwszaków musieli wylosować dla siebie przysłowie
i przedstawić je swoim kolegom z klasy za pomocą gestów. W drugiej konkurencji panowie
z klas pierwszych dodali paniom odrobinę szyku i elegancji, wykonując oryginalne makijaże. Po sprawdzeniu umiejętności z zakresu wizażu, przyszedł czas na obiad, który polegał na nakarmieniu towarzysza zupką, a następnie – na deser - kiślem. Podczas czwartego zadania sprawdzane były umiejętności wokalne; reprezentanci z każdej klasy zaśpiewali wylosowane przez siebie piosenki. W kolejnej konkurencji zostały przetestowane umiejętności malarskie; pierwszoklasiści szkicowali wizerunek swojego wychowawcy. Szóste zadanie dotyczyło reklamy. Reprezentanci klas mieli zareklamować niezbyt atrakcyjne przedmioty, tj. papier toaletowy, sznurek oraz patyk, w taki sposób, aby przekonać wszystkich, że są one potrzebne i użyteczne. Następne zadanie okazało się najbardziej zaskakujące i spotkało się
z największym entuzjazmem. Każdy z konkurentów dostał kawałek cytryny i wylosował sobie jeden (nieco zagmatwany) wiersz, który miał wyrecytować przeżuwając owoc.Ostatnia konkurencja sprawdzała umiejętności ruchowe: taniec z nietypowymi partnerkami – szkolne mopy.

Na koniec jury ogłosiło, że miano „Kota Roku” zdobyła klasa I "a”. Podczas otrzęsin wszyscy dobrze się bawili. Pierwszoklasiści w pełni podjęli się przygotowanych wyzwań oraz wspaniale dopingowali swoich reprezentantów. Zwycięskiej klasie gratulujemy i życzymy samych dobrych doświadczeń w naszym liceum.

 
Ta strona korzysta z plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie. Dowiedz się więcej...