Cyberprzemoc
czwartek, 04 października 2018 09:11

Szybki dostęp do informacji, możliwość pobierania każdego rodzaju plików, robienia zakupów, uczenia się, a przede wszystkim łatwość nawiązywana kontaktów, to niewątpliwie dobrodziejstwa Internetu. Z drugiej strony wady postawy, zabijanie czasu, dostęp do pornografii, wycofywanie się z realnego świata, to ciemniejsza strona tego wszechobecnego medium. Wraz z rozwojem sieci, rozpowszechniła się cyberprzemoc – przemoc elektroniczna, niezwykle skuteczna forma nękania. Jak pokazują ankiety badające problem, Polska jest krajem gdzie znęcanie się i wyśmiewanie przez Internet występuje regularnie, bo aż 40% dzieci i młodzieży było zastraszanych i obrażanych. Doświadczyli oni wyśmiewania, wyzywania niecenzuralnymi słowami, gróźb

Nie musimy się nawet odwoływać do wyników badań, gdyż każdy kto korzysta z Internetu dostrzega agresję – obraźliwe komentarze płynące przez portale i serwisy społecznościowe, to norma wirtualnego życia. Trudno znaleźć artykuł, wydarzenie, które nie opatrzone byłoby obraźliwym komentarzem często rzuconym „na oślep”. Agresorów chroni anonimowość a zachęca łatwość z jaką można skompromitować kogoś. Zwłaszcza młodzi ludzie mają poczucie, że ich działanie w sieci jest bezkarne, ukryci za monitorami piszą rzeczy, których nie odważyliby się powiedzieć wprost – dowartościowują się w ten sposób, rozładowują napięcie i złość, choć taka agresja może też być efektem zaburzeń osobowości. Zjawisko dotyczy w znacznym stopniu nastolatków i problemów okresu dojrzewania. To czas buntu, negacji wzorców przy równoczesnej nieumiejętności poradzenia sobie ze stresem, frustracją, zagubieniem a także niepowodzeniami. Osoby dorosłe budują swoje poczucie wartości na odniesionych sukcesach, przekonaniu, że poradzą sobie w rudnych sytuacjach a także na tzw. życiowej mądrości, którą nabierają z wiekiem. Młodzież nie ma jeszcze takiego zaplecza, może odwołać się do sukcesów szkolnych (o ile takie ma)a to za mało gdy wyznacznikiem powodzenia jest akceptacja i uznanie grupy rówieśniczej.

Jak rodzi się cyberprzemoc? Skąd chęć krzywdzenia problemów z samooceną ale także ze społecznej zgody na to zjawisko. Kradzież samochodu jest po prostu kradzieżą ale kradzież tożsamości, fałszywa informacja, krzywdzący komentarz – tu już nie jesteśmy pewni a odpowiedzialność rozmywa się.

Gdyby sięgnąć do praprzyczyny agresji w sieci, to doszlibyśmy do wniosku, że jest to zaburzenie świata wartości. Ostatecznie ileż to razy rozmawiamy ze swoim dzieckiem o etyce postępowania, zasadach? Na ile udaje się nam dorosłym wyposażyć dziecko w umiejętność radzenia sobie ze stresem, porażką, sukcesem? Częściej wydajemy polecenia .Wydaje się nam, że tworzymy bezpieczny dom, tymczasem cechą cyberprzemocy

przemocy jest permanentna dostępność ofiary. Krzywdzącego smsa można odebrać w domu, który jest najbezpieczniejszym miejscem na świecie. Na tym polega siła cyberprzemocy, przekracza granice miejsca i czasu, sprawca i ofiara nie muszą być w fizycznej bliskości. Sprzyja temu always on „ zawsze podłączony” czyli dostępność przez cały czas – dzięki różnym środkom komunikacji – jako nadawca i odbiorca.

Jak bronić się przed cyberprzemocą:

- nie odpowiadać na zaczepki w sieci

- zachować dowody przemocy (smsy,e-maile)

- informować policję

- szukać pomocy na stronie www.helpline.org.p

Warto też zaprzyjaźnić się z Internetem a przede wszystkim budować relację z dziećmi tak, by nie mogły powiedzieć do rodziców : „nigdy nie będziecie w świecie, w którym ja jestem”.

Agnieszka Miśkiewicz

 
Ta strona korzysta z plików cookies (tzw. "ciasteczek"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie. Dowiedz się więcej...